Reklama


Babeczki funfetti

Babeczki funfetti

 

urodzinowe babeczki czekoladowe z posypką

 

Babeczki funfetti to nic innego jak babeczki upieczone z dodatkiem kolorowych posypek cukrowych.

Amerykanie mają swoją nazwę funfetti, a my w Polsce nie bardzo mamy na nie odpowiednika – chyba że jednak tak – jeśli tak to koniecznie mi napiszcie.

Nazwa przepisu „babeczki z kolorowymi posypkami cukrowymi” nie wygląda zbyt atrakcyjnie, więc mam teraz na blogu babeczki funfetti.

Takie babeczki są wyjątkowo atrakcyjne dla dzieci – nie wiem, jak wasze dzieciaki ale moje uwielbiają wszystko posypywać cukrowymi posypkami, a moja córka sama zjadła jednego dnia cztery takie nieudekorowane babeczki.

Te przygotowałam z myślą o przyjęciu urodzinowym mojej córki – stąd słodki krem bezowy jak do murzynków oraz polewa czekoladowa i oczywiście jeszcze więcej cukrowej posypki.

Na takie dziecięce przyjęcie polecam wam również kolorowe ciasteczka z posypką – są bardzo łatwe do zrobienia, a dzieci będą je uwielbiać 🙂

 

kolorowe babeczki dla dzieci na przyjęcie urodzinowe polane czekoladą

 

babeczki czekoladowe idealne na przyjęcie dla dzieci

 

babeczki z kremem bezowym polane czekoladą

 

babeczki z kremem i czekoladą

 

babeczki funfetti

 

Babeczki funfetti
 
Autor:
Składniki
babeczki - około 14 sztuk:
  • 200 g mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 115 g miękkiego masła
  • 150 g cukru
  • 2 jajka - użyłam rozmiar L
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii (albo ziarenka z połowy laski wanilii)
  • 120 g jogurtu naturalnego
  • 120 ml mleka
  • pół szklanki kolorowej posypki cukrowej - użyłam różne rodzaje - kuleczki, pałeczki, kwiatki itp.
krem bezowy:
  • 3 białka
  • szczypta soli
  • 150 g cukru
  • pół łyżeczki octu
  • pół łyżki mąki ziemniaczanej
polewa czekoladowa:
  • 300 g czekolady - użyłam mleczną - można zmieszać z gorzką aby nie była taka słodka
  • 1,5-2 łyżki oleju
Wykonanie
babeczki:
  1. Masło utrzyj z cukrem oraz wanilią (albo ziarenkami z wanilii) na puszystą białą masę.
  2. Mąkę zmieszaj z solą i proszkiem do pieczenia, a jogurt naturalny zmieszaj z mlekiem.
  3. Do masy maślanej dodaj po jednym jajku i po każdym krótko miksuj całość.
  4. Dodaj porcjami mąkę na zmianę z jogurtem z mlekiem.
  5. Na koniec posypkę cukrową i już tylko delikatnie i krótko wymieszaj łyżką.
  6. Nałóż ciasto do przygotowanych foremek na babeczki - maksymalnie do ⅔ wysokości, bo babeczki rosną i wypływają (wiem, bo mi kilka wypłynęło ;)).
  7. Piecz w 180 stopniach przez około 20 minut - do suchego patyczka.
  8. Po upieczeniu ostudź.
krem bezowy:
  1. Przed oddzieleniem białek od żółtek sparz jajka w skorupkach wrzącą wodą - to aby je odkazić.
  2. Białka przełóż do miski, dodaj cukier i sól, miskę ustaw na garnku z wodą (tak aby dno miski nie dotykało wody) i lekko mieszając białka podgrzewaj wodę w garnku, tak aby białka się ociepliły - około 10-15 minut.
  3. Po tym czasie zdejmij miskę z garnka i zmiksuj białka na białą puszystą masę, na koniec dodaj ocet i mąkę ziemniaczaną.
  4. Przełóż krem do rękawa cukierniczego i nałóż go na babeczki - babeczki wstaw do zamrażarki na około 15 minut - tak aby krem mocno się schłodził (ewentualnie możesz wstawić do lodówki na około godzinę).
  5. Czekoladę połam na kawałki i rozpuść ją w kąpieli wodnej razem z olejem - dokładnie wymieszaj, a następnie odstaw na około 10-15 minut.
  6. Schłodzone babeczki zanurzaj w czekoladzie tak aby pokryła całą bezę, a wierzch możesz dodatkowo posypać cukrową posypką.

 

 

Przepis znalazłam tutaj – podaję z moimi zmianami.

Related Post

Reklama

%d bloggers like this: