Reklama


Konkurs z tortyonline.pl

Zapraszam na nowy konkurs organizowany wspólnie z tortyonline.pl , gdzie każdy może zamówić pyszny tort lub ciasto z dostawą do domu 🙂

Nagrodą w konkursie jest właśnie taki tort 🙂

Możecie wybrać dowolny tort ze strony tortyonline.pl o wartości do 150 zł, a tortyonline.pl dostarczą go do waszego domu, albo do wskazanej przez was osoby (dostawa tylko na terenie Polski).

Jedyne co musicie zrobić, to napisać w komentarzach pod tym postem, dlaczego właśnie wy powinniście wygrać tę nagrodę 🙂

Spośród wszystkich zatwierdzonych komentarzy wybiorę jeden – trudno mi teraz powiedzieć, co będzie miało największe znaczenie przy wyborze, ale na pewno oryginalność, pomysłowość, może poczucie humoru 🙂

Pooglądajcie sobie torty i piszcie komentarze 🙂

Koniecznie zapoznajcie się z regulaminem zamieszczonym poniżej.

A tu coś na zachętę 🙂

tortyonline.pl

 

REGULAMIN

§1 Postanowienia Ogólne

Organizatorem konkursu jest autorka blogu Wypieki Beaty.

1. Sponsorem nagrody jest Pastry Polska Sp. z o.o (tortyonline.pl).
2. Niniejszy regulamin określa zasady udziału w Konkursie oraz zasady jego przebiegu, a także nadzoru nad jego przeprowadzeniem.
3. Konkurs prowadzony jest na stronie http://wypiekibeaty.com.pl
4. Konkurs rozpoczyna się 28.11.2013 a kończy się dnia 4.12.2013 o północy czasu polskiego.
5.Zwycięzców konkursu wyłania organizator konkursu.

§2 Warunki wzięcia udziału w Konkursie:
1. W konkursie mogą wziąć udział osoby fizyczne, które:
a. Zaakceptują warunki regulaminu.
b. Jak najlepiej odpowiedzą na pytanie konkursowe. Uczestnik musi napisać odpowiedź na zadanie konkursowe w komentarzu pod wpisem konkursowym na blogu http://wypiekibeaty.com.pl. Każdy uczestnik może dokonać jednego wpisu.
2. Komentarze dostarczone po czasie trwania konkursu, nie będą brały udziały w Konkursie.

§3 Zasady i Przebieg Konkursu
1. Zadaniem uczestników jest odpowiedź na pytanie: Dlaczego, to właśnie ty powinnaś/powinieneś wygrać tort?
2.Każdy Uczestnik może wysłać tylko jeden komentarz.
3.W ciągu 2 dni po zakończeniu konkursu na blogu zostanie podany zwycięzca.
4.W terminie nie dłuższym niż 7 dni roboczych od ogłoszenia wyników Konkursu zwycięzca jest zobowiązany do podania następujących informacji:

Imię i nazwisko

adres e-mail

W przypadku braku kontaktu w określonym terminie – nagroda zostanie przyznana kolejnej osobie.

Nagroda zostanie przesłana na koszt sponsora konkursu.

Nagrodę można przesłać również dla innej osoby jako prezent.

§4 Dane Osobowe
1. Dane osobowe zwycięzców będą przetwarzane przez Organizatora i Sponsora wyłącznie w celach realizacji wysyłki nagrody do zwycięzcy.
2. Uczestniczy mają prawo wyrazić zgodę na przetwarzanie danych. Dane przekazywane są dobrowolnie.

§5 Nagrody

1.Nagrodą w konkursie jest wybrany tort o wartości 150 zł.

§6 Postanowienia Końcowe:
1. Regulamin jest dostępny na stronie http://wypiekibeaty.com.pl
2. Uczestnictwo w Konkursie jest równoznaczne z akceptacją przez Uczestnika tego regulaminu.
3. W sprawach nieregulowanych niniejszym regulaminem zastosowanie będą miały przepisy prawa polskiego.

Related Post

Reklama

  • Barbara

    Oj jakie piękne torty 🙂 Ja powinnam wygrać i chciałabym wygrać:D Właśnie miałam urodziny a i zbliżają się moje imieniny i mojego męża święto Dzień Górnika 4 grudnia świętujemy podwójnie do tego na nasze szczęście konkurs jest do 4.12. Na tort możemy te parę dni poczekać a i będzie smakował jeszcze lepiej 😀

  • Dlaczego ja, skoro sama piekę ciasta jak najęta,
    czy to czyjeś urodziny, imieniny, czy też święta?
    Ja uwielbiam siedzieć w kuchni, no i nigdy nie odmawiam,
    gdy ktoś prosi mnie o pomoc, bo imprezę swą wyprawia…

    Dlaczego? Odpowiem krótko, nie będę się długo wdzięczyć:
    CHCIAŁABYM, BY MNIE RAZ ZECHCIAŁ KTOŚ PRZY PIECZENIU WYRĘCZYĆ
    i by to dla mnie ktoś upiekł ciasto, a nie ja dla kogoś.
    Chcę się poczuć rozpieszczana, chcę czuć radość oraz błogość,
    bo to dla mnie, wreszcie dla mnie ktoś postarał się wspaniale…
    Chętnie sprawdzę, jak to jest. A tort z pewnością pochwalę!

    P.S. Nie narzekam, bo ja kocham kuchnię oraz gotowanie,
    ale marzę, że chociaż raz ktoś na moim miejscu stanie. 😉

    Pozdrawiam,
    Kura Domowa Anula

  • Anna

    To ja powinnam wygrać tort, gdyż mam rodzinę łasuchów i nie nadążam piec im słodkości 😉

  • Taki wspaniały tort byłby wspaniałym prezentem urodzinowym na mojego męża. Ponieważ za niedługo kończy 30 lat, powinien z tej okazji dostać coś specjalnego, a takiej niespodzianki się nie spodziewa:) Z całą pewnością byłby zachwycony!

    • Bozena

      Bardzo bym chciała wygrać ten tort by móc podarować go swojej mamie, która 8 grudnia będzie obchodzić 78 rocznicę urodzin.Moje umiejętności niestety nie pozwalają na tak wyśmienite słodkości.Mam też sobie sama nie upiecze tortu bo już nie ten wiek i nie to zdrowie, a gdyby została takim obdarowana byłaby pewnie niezmiernie uradowana 🙂

  • Agnieszka

    Torty wyglądają niesamowicie. Gdybym wygrała ,podarowałabym go mojej mamie w najbliższe święta, by zobaczyła, że ją doceniam . Ja nie mam takiego talentu do zdobienia ciast, a mama zasługuje na coś pięknego a co za tym idzie dobrego.

  • To ja powinnam wygrać, ponieważ wygrany tort smakował by mi tortokroć smaczniej niż inne:)

  • Marcian

    Dla lubiących piec torty widok szczęśliwej osoby, która została obdarowana tortem swojej roboty to największy komplement i zachęta do dalszej pracy.

    Chciałbym być tym szczęśliwcem 😉

  • Klaudia

    Kochana Mikołajko Beato,
    Sama zapewne wiesz jak wiele przyjemności może sprawić relaksująca chwila w wygodnym fotelu, przy filiżance ulubionej herbaty i kawałku przepysznego tortu.
    Już na samą myśl, ślinka mi cieknie, a język dosięga podłogi z racji na moje śmiałe marzenie 🙂
    Wyobrażam sobie, jak sięgam po deserowy widelec i delikatnym, ale stanowczym ruchem wydzielam sobie mały kawałek przyjemności z mojego tortu.
    Mmmm… Rozpływa się w ustach! Kawałki owoców i czekolady grają magiczny koncert na moim podniebieniu.
    Kolejny kawałek i znowu otula mnie błoga, słodka chwila.
    Znowu sięgam po malutki kawałeczek iiiii….
    To było tylko moje cukierkowe marzenie, moja wyobraźnia.
    Proszę, nie pozwól, aby zostało niespełnionym snem. Spraw, aby spełniło się moje marzenie.

  • Immortelle

    Oj, moja imienniczka odebrała mi już jeden pretekst do szansy na torcik. Cóż, napiszę wprost – piec nie umiem, stworzenie nawet prostego drożdżowego placka w moim przypadku byłoby nie lada wyczynem (i zapewne katastrofą, w której moja rodzina straciłaby dach nad głową). Oglądam więc namiętnie te wszystkie ciasta, ciasteczka i desery, zaczytuję się w przepisach, ślinka mi cieknie i frustruje mnie własna nieudolność kulinarna. Tuż przed świętami Luby mój obchodzi urodziny i jak zwykle przy takich okazjach już planuję, że w końcu coś pysznego i słodkiego wykombinuję, choć wiem, że nic z tego nie wyjdzie. W każdym razie nic dobrego 😛 I co zrobić? Ryzykować straty materialne (lub, o zgrozo, ofiary w ludziach) i wziąć się za wypieki, czy może dostanę szansę, by ten jeden jedyny raz wygrać ciacho?

  • Monika

    tortyonline.pl kojarzą mi się z wolnością, siłą i niezależnością!
    tortyonline.pl to nieskrępowane życie!!!

  • Taki piękny tort byłby wspaniałym prezentem urodzinowym dla mojej ukochanej mamy.
    Nie widziałam jej od 5mies a zobaczę dopiero na Święta. W międzyczasie były jej okrągłe 60-te urodziny na , których nie mogłam być :'( Nie ma nic piękniejszego od uśmiechu zaskoczonej rodzicielki. To taka odrobina spóźnionej słodyczy ♡

  • Paweł M.

    Jeden z tych pieknych tortów byłby fantastycznym podziękowaniem dla mojej żony za miniony rok.

  • Monika

    Zdecydowanie tort powinien trafić w moje ręce 🙂 Uwielbiam piec wszelkie słodkości i obdarowywać nimi ukochane osoby. Torcik podarowałabym siostrze mieszkającej we Wrocławiu, na pewno zasługuje |Ona na takie wyróżnienie. Wiele razy chciałam jej zrobić słodką niespodziankę, ale niestety dostarczenie tortu z Bieszczadów do Wrocławia jest problematyczne. Jestem pewna, że byłby to wyjątkowy, świąteczny prezent, wywołujący szeroki uśmiech. Już żałuję, że nie zobaczę jej miny jak dostanie przesyłkę :-).

  • Górnicy, to kwintesencja naszego Państwa! To nasza historia i historyczna potęga! BARBARA, popieram Twoją kandydaturę!

    Przedstawiciele Handlowi – NIE!
    Górnicy – TAK!!!

    Jedzmy TORTY!!! 😉

  • Torty piękne … torty smaczne
    Od wzdychania tutaj zacznę!
    Na sam widok cieknie ślinka
    Wzdycha ze mną ma rodzinka!

    Pięknie zdobne , kolorowe
    Zachwycają moją głowę!
    Kuszą mnie niesamowicie
    Choć o jednym marzę skrycie!

    Smaki różne , wybór duży
    Taki tort dobrze mi służy!
    Poprawi on mój humorek
    Może umili mi wtorek?!

    Gdybym to ja go dostała
    Z radości bym chyba zapiała!

  • Izabela

    Chciałabym wygrać ten tort, bo chcę zrobić swojej córce niespodziankę na Sylwestra 🙂 Trochę jest rozczarowana, bo nie wypaliły jej plany, zamiast iść balować całą noc – zostanie w domu. Chcę jej udowodnić, że sylwester w domu również może być fantastyczny!

  • Kinga

    Dlaczego ja? To oczywiste-jest to jedyny rodzaj konkursu kulinarnego, w którym mam jakąkolwiek szansę na wygraną, gdyż nie wymaga on ugotowania czegokolwiek bo jak doskonale wiedzą (wszyscy, ktorzy mnie znają ;)) – delikatnie mówiąc „gotowanie nie jest moją najmocniejszą stroną”. No a taki tort przydałby mi się po to by choć raz mój mąż na swoje wyjątkowe 30 urodziny za 2 tygodnie nie czestował swych gości zakalcem albo tak jak w zeszłym roku posolonym ciastem, bo pomyliłam pojemniki z cukrem i solą ech……Z okazji 30stki należy mu się wyjątkowy tort przeciez.

  • Jerzy

    15 grudnia bede obchodził 13 rocznice gdy ktoś oddał mi szpik, czyli jakbym narodził się 13 lat temu choć rocznikowo mam juz ponad 50 lat. Jak co roku bede obchodził ten dzień wyjątkowo i wyjątkowym gronie i dlatego w tę szczęśliwą 13stkę chciałbym jeszcze do tego dodać wyjątkowy tort wygranym w Pani konkursie.

    Pozdrawiam
    Jerzy

  • Kamila

    Gdybym wygrała TORT, zaczęłabym pisać pamiętnik

    Drogi pamiętniczku,
    Jest 8 grudnia, za oknem świeci słońce, choć pora roku zimowa, a zegarek pokazuje godzinę 10.30. Sprawdzam e-mail, a tam jakieś powiadomienia. Ktoś mi składa gratulacje, ktoś mi przesyła link do bloga wypiekibeaty.com.pl. Wchodzę i oczom nie wierzę! Wygrałam TORT! Z radości nie mogę ochłonąć. Twoja K.

    Drogi pamiętniczku,
    Od ostatniego wpisu minęła okrągła godzina. Zdążyłam obdzwonić wszystkie koleżanki, pochwalić się sąsiadce i napisać mamie maila, że wygrałam. Każda była równie szczęśliwa jak ja (pewnie myślały, że z którąś się podzielę hehe). Muszę jeszcze wejść na FB. Poczekaj na mnie Pamiętniczku. Twoja ulubiona K.

    HURRRAAAAAA WYGRAŁAM!!!! – Kochany Pamiętniczku, z takim właśnie opisem udostępniłam zdjęcie konkursowe z moim nazwiskiem. Zdobyłam 14 lajków, 6 komentarzy, 1 udostępnienie i 1 złośliwą wiadomość, której nie przytoczę. No cóż, nie można każdemu dogodzić… Teraz muszę kończyć. Odezwe się. K.

    Drogi pamiętniczku,
    Minął tydzień od kiedy ostatni raz do Ciebie pisałam. Dużo się zmieniło. To właśnie dzisiaj kurier przywiózł tort!!! Szaleję z radości! Uciekam, buziaki. Kamila.

    Drogi pamiętniczku,
    To właśnie dziś, to ten dzień… dziś skonsumujemy wygrany w konkursie tort! Jestem taka podniecona! Moje przyjaciółki też są ciekawe smaku. Napiszę coś więcej jak spróbuję, lecęęęęęę. Twoja K.

    Drogi pamiętniczku,
    Stało się, stało się to na co tak długo czekałam. Czuję się cudownie. To był wspaniały wieczór. Przyjaciółki, ten cudny tort i komedia na DVD to przepis na najbardziej udany wieczór życia

    • wypiekibeaty

      Komentarz został zdyskwalifikowany ze względu na kradzież intelektualną tekstu. Właścicielem powyższego komentarza jest Lidia a nie podpisana Kamila. Chciało by się napisać coś niecenzuralnego ale się powstrzymam.

  • Tomasz

    18grudnia me urodziny a ja co? kawaler z odzysku, samotnik z wyboru, rodzina daleko i kto mi przyniesie/upiecze tort w tym dniu? nikt, więc liczę na wygraną tutaj bym mógł zjeść cały tort w samotności 😉

  • Teresa

    Ostatni raz gotowy tort jadłam w latach 80tych, tamten czas wspominam dosc niesmacznie i nie odważyłam się nigdy wiecej kupic tortu a nauczyłam się sama je piec. Jestem jednak bardzo ciekawa czy coś się zmieniło smakowo w sposobach pieczenia tortów dlatego bardzo chciałabym wygrac i się o tym przekonac a byc moze wkoncu zaprzestane samodzielnego pieczenia i bede stawiała na zakupy w takich miejscach jak http://www.tortyonline.pl/. A co za tym idzie dzieki temu bede miała wiecej czasu dla siebie 🙂

  • Kasia

    Jak zaczęłam czytać pomyślałam sobie, ale byłoby super, mój mąż Mateusz ma urodziny w połowie grudnia, myślałam że taki powód wystarczy, zjechałam niżej poczytać komentarze a tutaj co druga osoba ma kogoś z urodzinami, z imieninami, kogoś kogo chciałaby obradować i wszyscy z tego powodu na tort zasługujemy no to dlaczego mnie miałby się dostać? Bo chcę go dla nas obojga:) Dla niego, już pomijając te urodziny, bo jest dla mnie wspaniały, odkąd jesteśmy razem patrzy na mnie tym samym rozkochanym wzrokiem, daje mi ogromne wsparcie i jak się mówi prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie, kiedy miałam spore kłopoty i było mi bardzo ciężko, myślałam, że jest więcej osób na jakie mogę liczyć, okazało się że był jedyną osobą która mimo strachu i wątpliwości była przy mnie każdego dnia i żadne słowo ani tort nie będzie właściwym podziękowaniem, bo codziennie powinnam mu takie torty dawać właśnie za to, że jest przy mnie. Ale ten tort byłby taką wisienką na torcie wdzięczności:).. No i dwa.. dla mnie chce ten tort bo uwielbiam czekoladę. Mama opowiadała mi, że jak była w ciąży ze mną to piła mleka pełno (a od urodzenia mnie nie pija w ogóle), i ciągle miała ochotę na czekoladę, jak poszła rodzić, a tata sprzątał dom na nasz powrót to znalazł jak sam to ujął kilogramy papierków po różnistych czekoladkach poupychanych między ramę od łóżka a materac bo mama tyle jadła tych czekoladek, że musiała się chować.. I ja jestem czekoladowym dzieckiem, jak widzę i czuję zapach czekolady to się rozpływam. Więc tort dla niego, czekolada dla mnie czyli czekoladowy tort dla nas byłby takim spełnieniem takiego małego marzenia. A skoro po drodze są urodziny a my lubimy pełny dom i rodzinną atmosferę dlatego na pewno zaprosilibyśmy pełno ludzi żeby mogli sobie z nami poucztować z tej okazji:)

  • Lidia

    To już grudzień. Zbliżają się urodziny mojej najlepszej przyjaciółki, a tort byłby świetnym pomysłem na prezent dla niej. Dziewczyna ta zmieniła moje życie nie do poznania… Odkąd pamiętam marzyłam o wyjeździe do Paryża, niestety mąż sknera odkładał każdy grosz, nie wiadomo po co, bo trudności z utrzymaniem jako tako nie mieliśmy ani też na nic szczególnego nie zbieraliśmy. Tak więc za czasów małżeństwa, jeśli chodzi o wycieczkę, musiałam obejść się smakiem. Dlatego też zaraz po rozwodzie, choć wydarzenie to, nie należało do najłatwiejszych w moim życiu, zaczęłyśmy planować z przyjaciółką upragniony wyjazd do Paryża. Na siłę szukałam czegoś, co mogłoby mi poprawić nastrój, a Paryż był strzałem w dziesiątkę! Nigdy nie pomyślałabym, że poznam tam miłość swojego życia… Zacznijmy od początku. Wybrałyśmy się z przyjaciółką na wycieczkę. W planach miałyśmy wieżę Eiffla, Luwr, Łuk Triumfalny i inne miejsca, bez których wizyta w Paryżu nie miałaby sensu. Paryż – najromantyczniejsze miasto, więc nie obeszło się bez wymysłów naszej wybujałej wyobraźni. Wybrałyśmy się na podróż statkiem, który przepływa pod mostem zakochanych. Przepływając pod mostem, osoby, które siedzą na statku obok siebie, powinny się pocałować. Wtedy przepowiada to miłość na całe życie. Wiedziałyśmy o tych „paryskich zabobonach” i pomyślałyśmy: co nam szkodzi? Celowo usiadłyśmy osobno i wyczekiwałyśmy przystojnego księcia na białym koniu. Niestety nikt taki się nie pojawiał. Pierwsza z gry odpadła przyjaciółka – dosiadła się do niej starsza pani, która raczej nie przypominała przystojnego młodzieńca i nie przygnała na białym koniu. Ja czekałam dalej, ale jak na złość nikt nie chciał się dosiąść. Kiedy już całkiem zrezygnowałam, usłyszałam głos pewnego mężczyzny, który zapytał czy obok jest wolne. Nie był księciem i nie przyjechał na białym rumaku, ale był niezły. Po chwili odpłynęliśmy od brzegu. Kiedy przepływaliśmy pod mostem stało się coś cudownego. To, co wyobrażałyśmy sobie z przyjaciółką stało się rzeczywistością. Przystojny sąsiad pocałował mnie, a kiedy chciał przeprosić, chociaż tak naprawdę nie miał za co, okazało się, że jest Polakiem. Dalszą część wycieczki spędziliśmy już we trójkę i chyba nie muszę mówić, że z nieznajomym sąsiadem ze statku jesteśmy teraz małżeństwem?

  • Magda

    Piiip, biiip, gryyuogh…. Wylądowałam, tak, to chyba według planu jakaś chyba stacja benzynowa dla ludności tubylczej, zaopatrują się tu w paliwo! Nazywa się WypiekiBeaty, czy jakoś tak! Mój modem nie do końca łapie tu zasięg fal, zakłócenia są poważne, a ja nie wiem, co dalej?!
    Halo, Szefie, czy ktoś mnie słyszy?! Mam przy sobie kilka nadajników i czujniki, gdzie zamontować? Piip…. Nie, nie wiem, co to „torta”, a tym bardziej nie wiem, co to 150 zł. Chyba jakaś jednostka mocy, która przybywa po „torta”.
    Jak mam porwać?! Piiip, bgrughhh… Nie rozumiem polecenia! Wygrać, nie porwać?! I katapultować na naszą planetę tego „torta”. No dobrze, ale skąd mam wziąć 150 jednostek mocy?
    Biiip… Postaram się, Szefie, „torta” będzie nasza, tak myślę!
    Tak, wiem, wprost pod nasz adres, tylko ciekawe, czy moje jednostki mocy wystarczą, by przekazać im punkt docelowy – Podniebną Posuchę? Tak, myślę, że wiedza, gdzie ta planeta, pytanie tylko, czy zechcą podzielić się „torta”, no nic, zapytam…

    Piip… potrzebuję więcej mocy! „Torta” są ekstremalnie wciągające!!! Musimy zmienić nazwę na Podniebną Pokusę zamiast Posuchy!!! Dajcie mi więceeeej mooocy!!!! Biiippp…

  • Cecylia

    Powinnam wygrać ten tort ponieważ.. za około tydzień w kolejną rocznicę wybuchu stanu wojennego będzie kolejna rocznica ślubu moich rodziców.
    To dla nich a za razem dla mnie bardzo ważny dzień, pełen niepohamowanej radości.
    Chciałabym im właśnie w tym dniu sprezentować słodycz doskonałości w postaci tortu. Oboje uwielbiają słodkie szaleństwa w których można się rozkoszować.
    Moi rodzice są dla mnie wzorem kształtowania się miłości, szacunku do niej. Pokazali mi jak ważna jest troska o osobę, którą kochamy i że kiedy na drodze życia stają przeciwności trzeba się z nimi zmierzyć. Są dla mnie najważniejszymi ludźmi na świecie, którym chciałabym podarować najjaśniejszą gwiazdę z nieba…i tym razem tą gwiazdką jest tort.
    Ten tort wydaje mi się, że byłby dla nich samą przyjemnością, Mamie świeciłyby się oczy z zachwytu a Tata od razu szukałby talerzyków:) Tort jest dla mnie też takim symbolem małżeńskiej miłości – trzeba się wiele napracować i włożyć ogrom wysiłku, połączyć ze sobą ważne cząstki wszechświata by powstała „Słodka Doskonałość”.
    Powinnam wygrać ten tort…bo chce podarować go ludziom, którzy nauczyli mnie kochać 🙂

  • wypiekibeaty

    Dziękuję serdecznie za zgłoszenia. Przepraszam Was ale na informację o wygranej musicie jeszcze chwilę poczekać. Ostatni tydzień był dla mnie ciężki a weekend nie zapowiada się wcale leniwie ;P. Postaram się jednak do końca tygodnia ogłosić zwycięzcę. Śledzcie blog 🙂

%d bloggers like this: