Two for two - czyli babeczki dla dwojga 🙂
Babeczki karmelowo-jabłkowe

Coś mamy ostatnio w domu „fazę” na serniki i na twaróg jako taki, nawet mój mąż sam robi twaróg (wychodzi pyszny :)). W związku z tym w lodówce leży mnóstwo twarogu – swojego i kupionego.

Dziś zaczęliśmy się lekko martwić tą ilością, więc szybko zapadła decyzja o upieczeniu sernika. Zastanawialiśmy się tylko jaki upiec. Ostatnio był sernik krówkowy i wyszedł przepyszny. Tym razem postawiliśmy na sernik straciatella z gorzką czekoladą 🙂

Powiem tylko, że nie dał rady przeczekać przepisowej nocy w lodówce 🙂 Daliśmy mu jedynie ze dwie, trzy godzinki na zimnym balkonie i się do niego dobraliśmy.

Ciasto jest rewelacyjne, a do tego proste w wykonaniu, więc koniecznie je wypróbujcie.

Porcja na tortownicę około 22 cm.

 

Sernik straciatella
 
Autor:
Składniki
składniki ciasta:
  • 250 g mascarpone
  • 600 g twarogu na serniki (lub zwykły zmielony)
  • 1 szklanka cukru
  • 4 jajka
  • około 3 łyżki budyniu waniliowego bez cukru lub mąki ziemniaczanej
  • tabliczka rozdrobnionej czekolady (ja użyłam gorzkiej)
składniki polewy:
  • ¾ tabliczki czekolady
  • około 2 łyżki masła
Wykonanie
  1. Zmiksuj razem serek mascarpone i twaróg, stopniowo dodawaj cukier i krótko miksuj. Dodaj pojedynczo jajka - miksuj tylko do momentu połączenia się. Na koniec wsyp budyń i delikatnie wymieszaj. Dodaj rozdrobnioną czekoladę i wymieszaj łyżka.
  2. Przelej ciasto do przygotowanej blaszki (wyłożonej papierem do pieczenia, albo wysmarowanej tłuszczem i wysypanej kaszą manną). Piecz około 1,5 godziny w 120 stopniach (można też go piec przez godzinę w 160 stopniach - wtedy będzie rumiany). Po upieczeniu uchyl drzwiczki piekarnika i pozostaw w nim sernik, aż do ostudzenia.
  3. Wstaw do lodówki - najlepiej na całą noc. Po schłodzeniu przygotuj polewę czekoladową - rozpuść czekoladę razem z masłem w kąpieli wodnej albo w mikrofalówce i nałóż na sernik.
Notatki
Przepis na tortownicę 22 cm.

Jako podstawę wykorzystałam przepis na sernik z Kwestii smaku, zmieniłam go jedynie odrobinę.

Smacznego 🙂

Two for two - czyli babeczki dla dwojga 🙂
Babeczki karmelowo-jabłkowe

Related Post