Czekoladowy tort BB8
Składniki
Przygotowanie
Mąkę przesiej przez sito z sodą, proszkiem do pieczenia i solą.
Kakao zalej gorącą wodą i zamieszaj aż się dobrze rozpuści.
Do masy maślanej dodaj pojedynczo jajka, na zmianę z łyżką mąki - krótko zmiksuj.
Dodaj połowę pozostałej mąki, wlej kakao i zmiksuj.
Dodaj pozostałą mąkę i krótko zmiksuj - na koniec wymieszaj jeszcze wszystko łyżką zbierając ciasto z boków miski.
Przelej ciasto do trzech pół okrągłych (kształt kuli) foremek - dwie o średnicy około 16 cm i głębokości około 7 cm, trzecia a średnicy mniej więcej 7 cm.
Piecz ciasto w 180 stopniach (góra/dół) przez około 40 minut - do suchego patyczka.
Po upieczeniu ostudź.
Mocno schłodzoną śmietankę ubij mikserem aż będzie gęsta, dodaj cukier puder i po łyżce serek mascarpone - krótko zmiksuj.
Masło zmiksuj z częścią cukru pudru, dosypuj go w trakcie - jeśli masa robi się za bardzo gęsta, wtedy dodaj trochę mleka - ja zwykle kilka razy dolewam po trochu.
Ostrym nożem zetnij wypukłe części ciasta czekoladowego.
Dwie większe połówki przekrój na dwa lub trzy blaty.
Odetnij lekko zaokrąglony spód, tak aby ciasto mogło stać.
Nasącz blat ponczem, nałóż trochę kremu i ewentualnie dodaj owoce.
Powtórz czynności z kolejnymi blatami - jeśli ciasto zaczyna tracić kulisty kształt, to zrezygnuj z jednego blatu.
Na koniec możesz jeszcze ostrym nożem dociąć wierzch ciasta, aby nie było wystających kawałków, a tort miał kształt kuli.
Kremem maślanym pokryj dokładnie cały tort i wyrównaj, aby masa była gładka.
Część ciasta na "głowę" przekrój na dwie części, przełóż kremem i posmaruj kremem maślanym.
Tort schłodź przez około godzinę - tak aby masa maślana stwardniała.
Po tym czasie możesz zacząć dekorować tort :) Ja obłożyłam kulę białą masę cukrową i oddzielnie obłożyłam mniejszą półkulę na "głowę". Potem to już zabawa z wycinaniem elementów znajdujących się na robocie oraz podmalowanie barwnikami spożywczymi w proszku.
W internecie znaleźliśmy szablony na BB8, wycięliśmy je i potem od nich wycinaliśmy masę cukrową i przyklejaliśmy do tortu. Na koniec trochę "przybrudzenia" zrobione brązowym i metalicznym barwnikiem spożywczy w proszku.
Tort ustawiony jest na pokruszonych herbatnikach (mogą też być biszkopty), które udają piasek.
















Boski tort <3 Podejrzewam, że domownicy byli oczarowani :)