Minibezy z kremem pomarańczowym
Składniki
Przygotowanie
Ubij białka ze szczyptą soli na pianę.
Dodawaj stopniowo cukier puder i dokładnie miksuj białka po każdej porcji.
Na koniec dodaj ocet i ewentualnie mąkę ziemniaczaną.
Nałóż białka na przygotowaną blachę (najlepiej wyłożoną papierem do pieczenia). Nakładaj łyżką masę tworząc około 10-centymetrowe koła.
Piecz w 100 stopniach (termoobieg) przez około 60 minut (ja piekłam w trochę wyższej temperaturze i moje bezy nabrały lekkiego koloru).
Po upieczeniu uchyl drzwiczki piekarnika i pozostaw w nim bezy do ostudzenia (mogą tam nawet zostać na całą noc).
Z dwóch pomarańczy zetrzyj skórkę, wyciśnij sok z wszystkich pomarańczy i przecedź go przez sitko, aby pozbyć się kawałków miąższu i pestek.
Wlej sok do garnka i podgrzewaj na małym ogniu, aż się trochę zredukuje (około 5 minut).
Żółtka utrzyj z cukrem i masłem na puszystą masę.
Gotowy krem przetrzyj przez sitko, aby pozbyć się ewentualnych grudek.
Dodaj skórkę pomarańczową i sok z cytryny.
Całość dołóż do garnka z sokiem pomarańczowym. Gotuj krem na małym ogniu, aż zgęstnieje, uważaj aby się nie przypalił.
Przełóż krem do miseczki i schłodź do temperatury pokojowej (możesz też przechować krem w lodówce).







Ja kocham curdy wszelakie – cytrynowy, pomarańczowy, limonkowy, żurawinowy… Mam zamiar przygotować rabarbarowy, jak tylko zacznie się sezon :)
Bezy wyszły Ci cudne, pięknie wyglądają z pomarańczowymi oczkami :)