Reklama
Oceniam na :
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (3 votes, average: 4,00 out of 5)
Loading...

Wino truskawkowe

By |2018-05-28T21:45:19+00:002013 Lipiec 4th|Napoje, Przetwory, Truskawki w roli głównej|

Wino truskawkowe

Robienie wina to dziedzina mojego męża Bartka (ja jestem tylko asystentką i chętną degustatorką), dlatego oddam mu głos w tej sprawie 🙂

Bartek robi sam wina od prawie 15 lat, ma więc już w tym spore doświadczenie i na pewno będzie w stanie pomóc w Wam w razie jakichkolwiek pytań.

Zapraszam do przeczytania postu, a następnie do samodzielnego przygotowania wina 🙂

Pierwszy raz zdecydowaliśmy się na wino z truskawek.  Nie ukrywam, że akurat te owoce różnią się w obróbce i „zachowaniu” od pozostałych z którymi miałem do czynienia. Sam przepis jest bardzo prosty i przygotowanie nie zajmuje dużo czasu. Efekty… na nie niestety trzeba poczekać 🙂

Przyszedł czas na modyfikację wpisu – chociaż wina zostało już niewiele, to zdołałam oszczędzić trochę do zdjęć 🙂

Wino po odstaniu ma delikatnie czerwony kolor i bardzo pachnie truskawkami – w smaku jest lekkie i mocno owocowe – z dodatkiem kilku kostek lodu – idealne 🙂

A teraz kilka zdjęć winka po zlaniu.

Jeśli lubicie takie truskawkowe eksperymenty, to koniecznie zróbcie sobie również nalewkę truskawkową – jest mniam 😀

 

wino truskawkowe

wino truskawkowe

Wino po wstawieniu.

wino truskawkowe

 

Przepis został zaczerpnięty ze strony www.winiarze.pl

O to lista potrzebnych produktów na 10 litrów wina w zależności od mocy którą chcecie uzyskać:

Produkty / Moc wina 14% 16% 18%
Owoce [kg] 7,3 7,5 7,7
Woda [l] 3,6 3,2 2,9
Cukier [kg] 2,1 2,4 2,7
Kwasek [g] 10 15 20
Drożdże Assmannshausen, Chambertin, Madera, Tokaj
pożywka do drożdży ok 4 g

Truskawki należy wybrać dorodne i soczyste. Przy winie nie ma pół środków i wybranie przejrzałych lub „gorszych” owoców niestety odbije się mocno na smaku.

Przed przygotowaniem należy je dobrze opłukać w zimnej wodzie i po odszypułkowaniu zmiażdżyć.Nie polecam mikserów, gdyż ostrza rozetną pestki truskawek i wino otrzyma cierpki smak. Ja użyłem ugniatacza do ziemniaków i przygotowałem truskawkowe puree.

Do tak przygotowanej masy należy dodać połowę przegotowanej wody z rozpuszczonym w niej cukrem (również połowa porcji) oraz kwaskiem cytrynowym (kwasek jest potrzebny, aby wino nie czerniało).

Po ostygnięciu dodajemy drożdże i pożywkę. Całość przelewamy do baniaka.

Po 4-5 dniach fermentacji dodajemy drugą połową wody z pozostałym cukrem i fermentujemy do momentu prawie całkowitego zaprzestania „bulgotania”.

Po tym fakcie zlewamy wino znad osadu (wężykiem) i możemy dodać stoper fermentacji (do kupienia na allegro) i zamykamy w baniaku do czasu sklarowania (można sobie dopomóc preparatem do klarowania) i ściągamy ponownie. Wyklarowany płyn zostawiamy do leżakowania na co najmniej 4 miesiące.

Należy zwrócić uwagę na fakt, że podczas fermentacji owoce będą się bardzo mocno pienić a miazga będzie „rosnąć”. Jeżeli nie zostawicie odpowiednio dużo miejsca to wino ucieknie Wam z balonu.

Na zdjęciach powyżej widać dokładnie ile miejsca jest „za mało”. Jednym słowem – nam wino wypełzło… :P. Byłem zmuszony miazgę odlać i wycisnąć z niej ostatnie soki (idealnie nadaje się do tego gaza lub pielucha tetrowa).

Reklama

33 komentarze

  1. Bogumił 2018/06/23 at 06:27 - Reply

    Witam serdecznie. Tak sobie czytam tutaj te komentarze i czuję,że już na samym początku zepsułem swoje pierwsze wino truskawkowe. Znajomy polecił mi pewien sposób, mianowicie zblendować truskawki. Już przechodzę do sedna sprawy. 22 kilo truskawek po obraniu i umyciu zblendowałem i wlałem do (że się tak wyrażę)
    balonu. Następnie w 12litrach wody przegotowanej rozpuściłem 4kilo cukru. Po wystudzeniu do temperatury pokojowej wlałem do balonu. W następnej kolejności rozrobiłem drożdże i po około 20 minutach dodałem do reszty. Ponadto znajomy polecił mi bym ustawił kosz z balonem w nasłonecznionym i miejscu. Więc ustawiłem go w kuchni, co prawda nie świeci na niego słońce, no ale jest widno. Po wlaniu truskawek do środka była nie cała połowa balonu. Gdy dodałem wodę z cukrem, stan w balonie wyniósł delikatnie ponad połowę poziomu
    Ponadto nie dodałem kwasu cytrynowego jak i też pożywki dla drożdży oraz jak znajomy mi radził wyciśniętej cytryny z miąszem i ze skórką do środka. Cały proces fermentacji do dzisiaj ma już 3 dni. Przepraszam z góry,ale nie znam dokładniej pojemności balonu ponieważ nawet go nie zmierzyłem wcześniej. Jest już dosyć stary
    ponieważ dostałem go w spadku po dziadku. Jeżeli może się Pani odnieść do mojej wypowiedzi i być może doradzić coś w temacie to bardzo bym prosił. Serdecznie pozdrawiam… Bogumił.

    • wypiekibeaty 2018/06/23 at 06:44 - Reply

      Hej, tym razem tu Bartosz. Dzięki za obszerny komentarz. Coprawda zrobiłeś parę rzeczy inaczej, ale wg mnie nic karygodnego. Zblendowanie truskawek ułatwia sprawę a pestki niekoniecznie źle wpłyną na smak. To co bym zrobił na pewno, to dodał pożywkę dla drożdży (rozumiem, że rozrabiałeś drożdże winne). Ona również stabilizuje nastaw i drodże pracują poprawnie w „odpowiednią stronę”. Dodanie cytryny zamiast kwasku również jest poprawne. Skórka może jedynie lekko dodać gorzkawy smak – ale przy tej ilości wina, nie powinno mieć to dużego znaczenia. Zabierz też balon z kuchni, albo przykryj go czymś. Wino czerwone nie lubi jasnych pomieszczeń, bo wyrąca się barwnik. Bądź dobrej myśli i sopkojnie czekaj na zakończenie burzliwej fermentacji po czym wyfiltruj płyn od resztek i grzecznie czekaj dalej 🙂

  2. Daniel 2018/05/28 at 18:11 - Reply

    Dzień dobry, jakie drożdże polecają Państwo do tego typu wina? Nie chodzi mi o dokładną nazwę, lecz czy np. lepsze będą do czerwonego, czy białego wina, może jeszcze inne? pozdrawiam

    • wypiekibeaty 2018/05/28 at 18:35 - Reply

      Nie pamiętam który szczep dawaliśmy, ale zdecydowanie czerwone np Malaga, Burgund 🙂

  3. Przemek 2015/07/31 at 08:48 - Reply

    Dzień dobry,robię drugie winko wiśniowo-porzeczkowe i zastanawiam się czy mam też dodać kwasku cytrynowego bo wiśnie i porzeczki były trochę kwaskowate?.

    • wypiekibeaty 2015/07/31 at 10:20 - Reply

      Przy tego typu kwaśnych owocach nie ma potrzeby dodawania kwasku cytrynowego. Kwas zawarty w owocach wystarcza w zupełności 🙂

  4. Przemek 2015/07/26 at 23:28 - Reply

    Dosłodziłem 2 kg cukru na około 23 l wina teraz zobaczę co będzie się działo jeszcze raz dziękuje za pomocną radę.

  5. Przemek 2015/07/26 at 22:07 - Reply

    Witam Pani Beatko wino z truskawek wyszło mi wytrawne teraz odlewam owoce po 4 tygodniach czy mogę wino dosłodzić dziekuję za odp Pozdrawiam

    • wypiekibeaty 2015/07/26 at 22:42 - Reply

      Wino można zawsze dosłodzić jeżeli dla nas jest za wytrawne. Proponuję jednak robić to stopniowo aby nie przesłodzić bo później nie da się procesu odwrócić. Przy dosładzaniu, jeżeli nie był użyty środek zabijający drożdże, prawdopodobne jest wznowienie fermentacji. Aby tego uniknąć można użyć zastępczego słodziku (np ksylitolu) który nie fermentuje albo jeżeli proces się wznowi, zostawić do dalszej fermentacji 🙂

  6. Przemek 2015/07/11 at 22:51 - Reply

    Witam, mam takie pytanko czy jak wino z truskawek robi 3 tydzień czy moge dodać kwasku cytrynowego bo nie wiedziałem że się dodaje.

    • wypiekibeaty 2015/07/11 at 23:22 - Reply

      sprawdź jak smakuje 🙂 kwasek się dodaje aby zwiększyć kwasowość w winie i wydobyć pełny smak. Oczywiście możesz dodać teraz 🙂

  7. lolq 2015/07/02 at 13:08 - Reply

    Po momencie zaprzestania „bulgotania” mam to przelać do gąsiora z rurka fermentacyjna czy po prostu już do butelek zamkniętych?

    • wypiekibeaty 2015/07/02 at 13:10 - Reply

      Wino po zakończeniu burzliwej fermentacji dalej jeszcze fermentuje ale powoli. Po zlaniu najlepiej wlać ponownie do tego samego gąsiora (po umyciu ;P) i zostawić do całkowitego zastopowania fermentacji oraz do sklarowania. Dopiero wtedy można przelać do butelek 🙂

      • lolq 2015/07/03 at 01:04 - Reply

        Po tym jak całkowicie zastopuje fermentacja i będę chciał dosłodzić moje wino, to dosładzam je podczas butelkowania czy zostawiam w gąsiorze z rurka fermentacyjną?

        • wypiekibeaty 2015/07/03 at 07:55 - Reply

          Jeżeli nie korzystasz z żadnego sposobu zastopowania fermentacji (czegoś co na pewno zabije drożdże) to dodanie cukru może spowodować ponowne jej uruchomienie. Butelkowanie w takiej sytuacji jest ryzykowne. Poczekaj aż wino się wyklaruje (większa szansa na pozbycie się drożdży), dosłodź i pozostaw na jakiś czas w gąsiorze obserwując, czy fermentacja nie startuje. Dopiero po upewnieniu możesz butelkować.
          Jeżeli zastopujesz fermentację np stoperem to po sklarowaniu możesz spokojnie dosłodzić i zabutelkować 🙂

  8. gosc 2015/06/22 at 23:30 - Reply

    Jeśli do wina wezmę moszc z truskawek to ile wody i cukru dodać? Rok temu robiłam wino z moszczu z jabłek. Wyszło dobre 🙂

    • wypiekibeaty 2015/06/23 at 06:23 - Reply

      Zważ moszcz i potraktuj go jako całe truskawki. Ogólnie lepiej dać więcej truskawek aby wino nie było zbyt wodniste 🙂

  9. zed 2015/06/13 at 12:47 - Reply

    Proponuję wlanie do balonu moszczu czyli soku z truskawek a nie miazgi, która w czasie fermentacji burzliwej unosi się na powierzchni i faktycznie może „wyjść” z balonu. Należałoby wycisnąć sok z truskawek a do naszych wytłoczyn (miazgi) dodać Pektopol i po jakimś czasie (zgodnie z instrukcją na opakowaniu) odcisnąć z naszych truskawek co się da a miazgę przeznaczyć na kompost (na kompot się nie nada:) Następnie nasz sok wymieszać z wodą z cukrem + inne dodatki (według przepisu) i wlać do balonu. W tym przypadku również należy w balonie zostawić trochę miejsca na zbierającą się pianę. Teraz będziemy mniej więcej wiedzieli ile tego winka będzie, naturalnie jego poziom też będzie się zmniejszał podczas zlewania znad osadu, w niektórych przypadkach kilkukrotnego. Gdy fermentacja burzliwa ustanie zacznie się fermentacja cicha (częstotliwość bulgotania w rurce się zmniejszy) wtedy trzeba przenieść winko do chłodniejszego pomieszczenia np. piwnicy. Gotowe (klarowne) wino trzeba będzie wlać do mniejszego balonu prawie pod sam korek by sobie dojrzało a ile będzie dojrzewać to już wasza sprawa 😉 dojrzałe wino dopiero można zlać do butelek, w których dalej mogą dojrzewać albo się zepsuć 🙂 to też zależy od warunków przechowywania butelek (najlepiej w ciemnym i chłodnym miejscu) i wcześniejszej produkcji winka, pewnie z tych powodów rodzime winka zazwyczaj wypijane są prosto z balonu 😀 Jeśli nie mamy cierpliwości lepiej jest nastawić kilka balonów z różnymi winkami a jedno sobie zostawić na koniec, to nam pomoże przetrwać ten trudny ale wspaniały proces 😀 Powodzenia i smacznego 😛

    • wypiekibeaty 2015/06/13 at 18:03 - Reply

      Dzięki za obszerny komentarz 🙂 Dobre rady zawsze w cenie 🙂

  10. Basia 2015/04/24 at 09:50 - Reply

    Mi wino z truskawek nigdy nie wychodzi, czuć tam jakąś „myszką” – nie wiem co robię nie tak :/ pomocy.

    • wypiekibeaty 2015/04/24 at 10:36 - Reply

      Posmak mysi pojwia się zazwyczaj w słabym winie zrobionym z mocno rozcieńczonego moszczu i pozostawione zbyt długo nad osadem. Spróbuj następnym razem dać więcej truskawek i przefermentuj dłużej (dosładzając po truch w trakcie do czasu ustania fermentacji). Po wyklarowaniu szybko zlej 🙂

  11. […] zeszłym roku robiliśmy wino truskawkowe – wyszło bardzo smaczne i mocno owocowe (chociaż po „przeglądzie” okazało […]

  12. Michał 2014/06/17 at 17:24 - Reply

    Witam!

    Przepraszam, może głupie pytania, ale właśnie zaczynam robić winko zgodnie z tym przepisem i zastanawiam się…

    1. Wodę z cukrem dodaję wystudzoną?
    2. Po jakim czasie należy dodać drugą część wody z cukrem?

    Z góry dziękuję za odpowiedź 🙂
    Michał

    • wypiekibeaty 2014/06/17 at 21:32 - Reply

      wodę z cukrem wystudzoną najlepiej w temperaturze pokojowej (nie więcej jak 30 stopni bo ubijesz drożdże)
      drugą część wody dodaj po tygodniu – ważne aby nie przesłodzić na początku bo tego również drożdże nie lubią 🙂
      powodzenia – daj znać jak wyszło 🙂

  13. […] Możecie dodać do niego swoje ulubione wino – proponuję białe, różowe lub wino musujące – ja użyłam swoje domowe wino truskawkowe […]

  14. Jabol Punk 2014/02/03 at 22:21 - Reply

    Taki doswiadczony winiarz. 15 lat wina juz robi, a nie wie ze trzeba miejsca w kruku na fermentacje zostawic??Stopery fermentacji? klarowity?? To pisze winiarz z 15 letnim doswiadczeniem? „Godne polecenia” Smacznego zycze wszystkim co sie na tą recepturke skuszą 🙂

    • wypiekibeaty 2014/02/03 at 22:32 - Reply

      Wezwany do tablicy odpowiadam :).
      1. Przepis jest dla tych, co nie próbowali a by chcieli.
      2. Lepiej napisać, że wino ucieka i podać własny przykład ku przestrodze aby uchronić od niespodzianek (niestety mały baniak przegrał z zachłannością)
      3. Klarowinu prawie nie uzywam (tylko kiedy faktycznie nie chce samo ładnie wyklarować)
      4. Stoper fermentacji użyłem pierwszy raz w tamym roku i wg mnie jest świetny dla początkującego (i tego trochę zaawansowanego też) winiarza, gdyż ułatwia kontrolę nad procesem. Nie raz spotkałem się z sytuacją bąbelkującego wina w butelce. Ten środek temu zapobiega a pozwala dosłodzić wino do odpowiedniej formy
      5. Wino wyszło bardzo smaczne i dziękujemy za przypomnienie – czas chyba je opisać i zrobić zdjęcia 🙂

      Nie uważam się za ani doświadczonego winiarza ani za wielkiego smakosza. Nagrodą za pracę jest fakt, że znajomi wolą moje wino od większości kupnych.

  15. Jagienka 2013/07/05 at 22:58 - Reply

    robię w tym roku nalewkę truskawkową ale to wino mnie zachwyciło!

    pozdrawiam!

    http://sierotkamarysiawkuchni.blogspot.com/

    • wypiekibeaty 2013/07/06 at 15:05 - Reply

      My czekamy na wiśnie – dzisiaj pierwsze się pojawiły ale jeszcze są drogo. Za dwa/trzy tygodnie powinno być ich już bardzo dużo. Wino wiśniowe i nalewka wiśniowa są rewelacyjne 🙂

  16. Zbigniew Paprota 2013/07/04 at 09:07 - Reply

    Chyba bede musial sie w balonik doposazyc

  17. Wypieki Beaty 2013/07/04 at 08:27 - Reply

    oczywiście 🙂

  18. Słodko i pieprznie 2013/07/04 at 07:26 - Reply

    oj taki przepis był mi potrzebny , w razie pytań mam nadzieję,że można ?

    • wypiekibeaty 2013/07/04 at 11:09 - Reply

      Zapraszam :). w Miarę możliwości pomogę 🙂

Leave A Comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: