czekoladowe ptysie z kremem kawowym2

Przepis na ptysie czekoladowe z kremem kawowym

Zapraszam na pyszne czekoladowe ptysie z kremem kawowym. Te smakowite nieduże ciasteczka upiekłam ostatnio mojej rodzinie i byliśmy nimi zachwyceni! Lekko chrupiące czekoladowe ptysie po upieczeniu nadziałam przepysznym budyniowym kremem z kawą i polałam rozpuszczoną białą czekoladą. To prawdziwe mistrzostwo! Przekonaj się sam!

czekoladowe ptysie z kremem kawowym4

Czekoladowe ptysie z kremem kawowym przepis krok po kroku

Jeśli lubisz smakowite ptysie i ciastka z kremem, to koniecznie wypróbuj ten przepis!

czekoladowe ptysie z kremem kawowym2 1

Czekoladowe ptysie z kremem kawowym przepis

Wypieki Beaty
Przepis na pyszne ptysie czekoladowe wypełnione kawowym kremem.
5 z 1 oceny
Czas przygotowania 30 minut
Czas wykonania 15 minut
3 hours
Czas całkowity 3 hours 45 minut
Danie Deser
Porcje 15
Składniki

składniki na czekoladowe ciasto ptysiowe

składniki na krem kawowy do ptysiów

Instrukcja
 

Jak zrobić czekoladowe ciasto ptysiowe

  • Zagotuj wodę razem z masłem i solą, gdy masło się rozpuści zdejmij garnek z ognia.
    125 ml wody, 60 g masła, 1 szczypta soli
  • Wsyp mąkę oraz kakao i energicznie wymieszaj – najlepiej drewnianą łyżką.
    80 g mąki pszennej, 1 czubata łyżka gorzkiego kakao
  • Postaw garnek ponownie na ogniu i podgrzej masę, mieszaj ją od czasu do czasu.
  • Po kilku minutach zdejmij garnek i odstaw do wystudzenia.
  • Do wystudzonej masy dodaj pojedynczo jajka i miksuj, aż się całość połączy.
    2 jajka
  • Na koniec dodaj proszek do pieczenia i wymieszaj.
    0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • Wyłóż papierem do pieczenia dużą blachę.
  • Ciasto przełóż do rękawa cukierniczego z dużą tylką (ewentualnie możesz po prostu odciąć róg woreczka i wyciskać ptysie).
  • Wyciśnij ptysie na papier – pamiętaj o zachowaniu odstępów, bo ciastka urosną (mi wyszło 16 małych ptysiów).
  • Piecz na termoobiegu w 210 stopniach (lub grzanie góra-dół w temp. 220 stopni) przez około 15-18 minut – aż ptysie wyrosną.
  • Gotowe ptysie ostudź, a następnie przekrój na pół.

Jak zrobić krem kawowy do ptysi

  • Zagotuj mniej więcej 200 ml mleka z cukrem i kawą.
    250 ml mleka, 70 g cukru, 2 łyżeczki rozpuszczalnej kawy
  • Resztę mleka zmieszaj z obydwoma mąkami.
    3 łyżeczki mąki ziemniaczanej, 1,5 łyżeczki mąki pszennej
  • Dodaj mieszaninę mleka i mąki do gotującego się mleka – ja ją dodaję jeszcze zanim mleko zacznie wrzeć, wtedy masy łączą się stopniowo i jest mniejsze prawdopodobieństwo grudek.
  • Gdy budyń mocno zgęstnieje, zdejmij garnek z palnika, a wierzch budyniu przykryj woreczkiem foliowym lub folią spożywczą (zapobiegnie to tworzeniu na wierzchu budyniu twardej skorupki).
  • Budyń wystudź.
  • Miękkie masło dodaj stopniowo, po trochu do schłodzonego budyniu – miksuj aż masa będzie gładka.
    125 g masła
  • Gotowym kremem przełóż przekrojone ptysie.
  • Możesz ciasteczka dodatkowo udekorować rozpuszczoną czekoladą, albo posypać cukrem pudrem i kawą rozpuszczalną
Prywatne
Słowa kluczowe czekoladowe ptysie, ptysie z kremem
Sprawdzony przepis?Daj znać w komentarzu!
czekoladowe ptysie z kremem kawowym1

Czekoladowe ptysie z kremem budyniowym – uwagi

Była już karpatka, były eklerki – obydwa przepisy w tradycyjnej formie – więc nadszedł czas na szaleństwo i kombinacje :)

Tak narodziły się czekoladowe ptysie z kremem kawowym – przeeeeepyszne (a do tego „stawiają na nogi” ;))

Samo ciasto przygotowuje się podobnie, jedynie część mąki trzeba zastąpić gorzkim kakao – dajemy tu też mniej jajek niż do karpatki.

Ciasto musi być gęstsze, aby wyciśnięte ptysie się nie rozpłynęły (wiem o czym mówię, bo zrobiłam porcję płaskich „latających talerzy”).

Co do proszku do pieczenia – to robiłam wcześniej eklerki bez niego i ciasteczka pięknie wyrosły, teraz dodałam trochę proszku i to rośnięcie przebiegało trochę gwałtowniej – czytaj – upiekły się „fantazyjne” ptysie :)

Ptysie przełożyłam kremem kawowym w stylu kremu karpatkowego, czyli kremem budyniowo-maślanym (ale spokojnie możecie użyć bitą śmietanę zmiksowaną z dodatkiem rozpuszczalnej kawy).

„Wisienką na torcie” jest w tym przypadku polewa z białej czekolady posypana dodatkową porcją rozpuszczalnej czekolady (w końcu ptysie miały stawiać na nogi :)).

Ps. Oprócz nieudanej porcji ptysiów miałam też problem z kremem – otóż zwarzył się mi on :( Na szczęście taki krem można uratować – wystarczy miskę z kremem umieścić nad garnkiem z gotującą się wodą i ponownie zmiksować krem – ciepło pomoże w połączeniu się składników :) Działa :)

Przepis własny.

Polecane przepisy na wypieki z ciasta ptysiowego

Koniecznie zobacz inne moje przepisy na pyszne słodkości z ciasta parzonego. Tutaj polecam takie trzy przepisy: