Domowe pampuchy

 

domowe pampuchy

 

Nie wiecie tego, ale to właśnie takie domowe pampuchy zapoczątkowały moją miłość do wypieków drożdżowych 🙂

W dzieciństwie moja mama nie robiła ciast drożdżowych – chyba się ich bała.

Za to mama mojej koleżanki nie miała takich obiekcji i używała drożdże. Raz miałam przyjemność być, gdy właśnie robili takie pampuchy.

Byłam zafascynowana, a te ciepłe pulchne bułeczki smakowały mi jak najlepszy deser.

Namówiłam mamę i kupiłam drożdże, abyśmy też mogły zrobić je w domu. Już w drodze ze sklepu do domu dobrałam się do tych drożdży.

Myślałam, że muszą smakować obłędnie, skoro drożdżowe bułeczki są takie pyszne. Spróbowałam więc takie świeże drożdże …. jak się domyślacie – plułam dalej niż widziałam 🤣🤣

Na szczęście nie zniechęciło mnie to do pieczenia ciast drożdżowych. Teraz już ich tylko nie próbuję 😂😂

Zwykle kupuję pampuchy, bo brak mi czasu. Ale tym razem miałam i czas i chęci, więc przygotowałam je sama.

Wam też polecam zrobienie ich samodzielnie, bo są o niebo lepsze od tych z hermetycznej paczki.

Kilka dobrych rad 😉

Przyda się tu wam duuuży garnek – ja wyciągnęłam mój ogromny – ma chyba z 15 litrów – a i tak robiłam na raz po 3 bułeczki.

Do tego będziecie potrzebować, albo pieluchę tetrową, albo duży kawałek gazy – najlepiej złożony na pół.

Porcja bułeczek paruje się tak około 10 minut, a w tym czasie reszta bułeczek rośnie. Ciasto jest dość klejące i delikatne, więc bułeczki nie mogą urosnąć za bardzo, bo potem się kiepsko uparują.

Ja sobie radziłam z tym w ten sposób, że najpierw przygotowałam 6 pampuchów i je przykryłam ściereczką. W tym czasie zagotowałam wodę w garnku.

Gdy włożyłam do parowania pierwsze 3 bułeczki, to przygotowałam następne 3. I tak za każdym razem, aż do wykorzystania całego ciasta.

Bułeczki w trakcie mogą się ze sobą połączyć, wystarczy rozdzielić je.

Ps. Wielbicieli ciast drożdżowych zapraszam do wypróbowania innych moich przepisów 🙂

A do pampuchów polecam wam pieczony rabarbar oraz krótko podgrzane truskawki z małą ilością cukru 🙂

 

kluski drożdżowe na parze parowańce drożdżowe
 

pampuchy drożdżowe na parze parowane bułeczki drożdżowe
 

bułeczki drożdżowe na parze domowe parowańce
 

Domowe pampuchy – przepis do druku

Domowe pampuchy

 
Czas przygotowania
Czas wykonania
Czas całkowity
 
Przepis na około 14 parowanych bułeczek
Autor:
Typ przepisu: Bułeczki
Ilość: 14
Składniki
  • 30 g świeżych lub 15 g suszonych drożdży
  • 250 ml letniego mleka
  • 500 g (3 i ⅓ szklanki) mąki pszennej
  • 2 łyżki cukru - użyłam cukru aromatyzowanego wanilią
  • 2 jajka rozmiar L
  • 2 żółtka
  • 50 g rozpuszczonego i przestudzonego masła
Wykonanie
  1. Drożdże rozkrusz, dodaj łyżeczkę cukru, wlej mleko i zamieszaj - przykryj i odstaw w ciepłe miejsce aż drożdże zaczną pracować.
  2. W misie miksera umieść mąkę, jajka i żółtka, wlej rozczyn drożdżowy i wyrabiaj ciasto.
  3. W trakcie wlej rozpuszczone masło i wyrabiaj aż dobrze się połączy, a ciasto będzie gładkie.
  4. Ciasto będzie dość luźne i kleiste, ale nie dodawaj więcej mąki.
  5. Miskę z ciastem przykryj ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce do wyrośnięcia - na około godzinę.
  6. Przygotuj duży garnek - wlej do niego mniej więcej do ⅓ wodę.
  7. Na górze połóż pieluchę tetrową lub złożoną gazę i dokładnie przywiąż ją sznurkiem dookoła brzegu garnka, aby pielucha wisiała nad wodą, ale jej nie dotykała, zagotuj wodę.
  8. Przygotuj 6 pierwszych bułeczek - odrywaj nieduże kawałki ciasta - moje miały po około 70 g każda - będą się lepić, więc możesz ręce obsypać mąką.
  9. Zrób kulki i odłóż je na tacę, przykryj i odstaw na około 20 minut.
  10. Po tym czasie ostrożnie ułóż 2-3 bułeczki na pieluszce, przykryj szczelną pokrywką i paruj bułki przez 10 minut.
  11. W tym czasie przygotuj 3 kolejne bułeczki i odstaw je do wyrośnięcia.
  12. Ostrożnie zdejmij gotowe bułeczki, nałóż kolejne oraz przygotuj następne 3 bułeczki do wyrastania.
  13. Powtarzaj do wykorzystania całego ciasta.
Składniki odżywcze
Wielkość porcji: 1 bułka Kalorie: 195 Tłuszcze: 6 g Węglowodany: 26 g Białka: 7 g

 

 

Źródło przepisu.