Od jakiegoś czasu „nosiło” mnie na tiramisu, ciągle o nim myślałam i mówiłam. W końcu stwierdziłam, że nie mogę sobie odmawiać takiej przyjemności :)

Aby było inaczej postanowiłam biszkopty zastąpić bezą (nazbierało się mi trochę białek :)). Niestety beza nie nadaje się do nasączania, więc musiałam troszkę pokombionować.

Oto co mi wyszło – bezowe tiramisu :)

Jak dla mnie bomba – spróbujcie koniecznie (a wersję klasyczną znajdziecie tutaj).

bezowe tiramisu1a

bezowe tiramisu2

bezowe tiramisu4

bezowe tiramisu5

tort bezowy

Bezowe tiramisu

Wypieki Beaty
5 z 1 oceny

Składniki
  

bezy:

Instrukcja
 

bezy:

  • Na papierze do pieczenia odrysuj od talerzyka lub spodu od tortownicy dwa okręgi o średnicy około 22 cm.
  • Białka ubij ze szczyptą soli na sztywną pianę.
  • Stopniowo dodawaj do ubitych białek cukier i miksuj aż piana będzie lśniąca
  • Na koniec dodaj ocet i mąkę ziemniaczaną.
  • Wyłóż bezę na przygotowane okręgi, lekko wyrównaj.
  • Piecz przez pięć minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, następnie zmniejsz temperaturę do 120 stopni i piecz dalej przez 1,5 godziny.
  • Po tym czasie uchyl drzwiczki piekarnika i pozostaw w nim bezy do całkowitego ostudzenia (najlepiej zostawić je tak na całą noc).

krem:

  • Żółtka utrzyj z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę, dodaj amaretto. Dołóż do nich mascarpone i zmiksuj razem krótko na wysokich obrotach - aż się utworzy jednolity krem.
  • Na paterze połóż jeden spód bezowy, wyłóż na niego połowę kremu, posyp kawą rozpuszczalną oraz gorzkim kakao, albo startą na tarce gorzką czekoladą. Połóż drugą bezę, na nią nałóż resztę kremu i ponownie posyp kakao lub czekoladą.
  • Podawaj od razu, albo przechowuj w lodówce (wtedy przed podaniem wyjmij tiramisu na zewnątrz jakieś pół godziny - godzinę wcześniej, aby krem lekko zmiękł).
Sprawdzony przepis?Daj znać w komentarzu!