Ostatnio kolega się dopytywał dlaczego na blogu nie ma przepisu na omlety, które robi mój mąż Bartosz (a robi je nieziemskie). Po tym zapytaniu pomyślałam sobie – no właśnie, dlaczego do tej pory nigdy nie podałam tego przepisu?

Teraz nadrabiam te zaległości – zapewne ku ogromnej uciesze wszystkich tych, którzy mieli szczęście być u nas na śniadaniu :)

Zapraszam po przepis :)

omlety Bartka

omlety Bartka

omlety Bartka

omlety Bartka

Omlety Bartka

Wypieki Beaty
5 z 1 oceny
Porcje 10

Składniki
  

  • 5 jajek
  • 10 czubatych łyżek mąki
  • mleko (do nadania odpowiedniej konsystencji - około 1,5 szklanki)
  • pół szklanki cukru
  • 3 łyżki oleju rzepakowego
  • opakowanie budyniu waniliowego lub śmietankowego (40g)
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli

Instrukcja
 

  • Białka z jajek należy ubić na sztywną pianę (można dodać szczyptę soli - piana będzie się lepiej trzymać)
  • Żółtka utrzeć z cukrem. Wszystkie sypkie produkty (mąkę, budyń, proszek do pieczenia) wymieszać razem i dodawać powoli do żółtek regulując konsystencję mlekiem. Ciasto musi być konsystencji odrobinę gęstszej od ciasta naleśnikowego (jak będzie za gęste to nie urośnie na patelni)
  • Na koniec dodać 3 łyżki oleju rzepakowego oraz połączyć z pianą z białek delikatnie mieszając łyżką (nie ubijaczką! bo rozbijecie strukturę piany)
  • Smażymy omlety na malej patelni (16cm) na odrobinie oleju rzepakowego na średnim ogniu pod przykryciem, aby omleciki urosły. Tuż przed ścięciem góry przekładamy na drugą stronę i podpiekamy jeszcze chwilę.

Notatki

Idealnie smakują ze słodkim dodatkiem ale również są świetne z podgrzaną kukurydzą z puszki Jeżeli podana porcja jest dla Was za duża to należy przyjąć, że na jedno jajko przypadają dwie łyżki mąki a resztę składników dodajemy proporcjonalnie.
Sprawdzony przepis?Daj znać w komentarzu!