Dziś Dzień Kobiet, a na dodatek moje imieniny :)

Dlatego mam ten pyszny deser dla wszystkich kobiet, a dla Beat w szczególności :)

Zapraszam na mocno czekoladowe babeczki o lekkim smaku malinowym z dodatkiem czekoladowego kremu (jak rozpusta, to rozpusta :)).

Przepis pochodzi od Nigelli Lawson – już wcześniej go podawałam, tylko teraz dżem wiśniowy zastąpiłam malinowym.

czekoladowo-malinowe3

czekoladowo-malinowe2

czekoladowo-malinowe1

czekoladowo-malinowe4

 

Babeczki czekoladowo-malinowe

Wypieki Beaty
5 z 1 oceny

Składniki
  

składniki na 12 babeczek (mi wyszło 13):

Instrukcja
 

  • W większym garnku rozpuść masło, dodaj do niego czekoladę i gdy zacznie mięknąć, zdejmij garnek z palnika i wymieszaj czekoladę razem z masłem. Dodaj dżem, cukier, sól i jajka. Wymieszaj dokładnie, dodaj mąkę i wymieszaj.
  • Nałóż ciasto do przygotowanych papilotek (do około 2/3 wysokości). Piecz w 180 stopniach przez około 25 minut (do suchego patyczka). Upieczone babeczki przestudź.
  • Śmietanę kremówkę podgrzej w rondelku, dodaj podzieloną na kawałki czekoladę oraz kakao, dokładnie wymieszaj. Ostudź, a następnie umieść w lodówce do porządnego schłodzenia - na kilka godzin, a najlepiej przez noc. Gdy będzie już dobrze schłodzona, ubij ją mikserem na gęstą masę.
  • Przełóż do rękawa cukierniczego i nałóż na babeczki.
Sprawdzony przepis?Daj znać w komentarzu!