Zawsze podziwiałam na zdjęciach makaroniki – szczególnie te w fantazyjnych kolorach:)

Sama ciągle obawiałam się ich upieczenia – opisy z reguły wystraszały swoją długością, niezbędną precyzją i wieloma “trzeba” (jakoś wszelkie “trzeba” w przepisach nie są dla mnie świętością – np. jeszcze nigdy nie piekłam sernika ze składników “w pokojowej temperaturze”, bo po prostu nie mam czasu na specjalne ogrzewanie produktów, lub czekanie aż się ogrzeją – sernik robię zawsze z produktów wyciąganych z lodówki lub z szafki – w przypadku sypkich – tajemnicą jest krótkie miksowanie i temperatura pieczenia).

Trochę odbiegłam od tematu ;) ale wracając do makaroników, to powiem tak “nie taki diabeł straszny, jak go malują” :)

Faktycznie niezbędna jest tu precyzja i odmierzanie składników, ale w sumie przygotowuje się je dość szybko.

Ja swoje makaroniki żurawinowe przygotowywałam pod “dyktando” Dorotki z Moich Wypieków i myślę, że wyszły mi fajnie (co prawda chciałam bardziej czerwone ciasteczka, ale teraz już wiem, że barwnika trzeba dać bardzo dużo (nie widać tego po zdjęciach, ale moje makaroniki wyszły mi różowe – a miały być czerwone ;)), a do mielenia migdałów lepiej użyć migdały blanszowane, gdyż te ze skórkami przyciemniają ciastka).

Z podanej porcji otrzymacie około 30 gotowych (złożonych ciasteczek).

 

makaroniki żurawinowe7

makaroniki żurawinowe6

makaroniki żurawinowe5

makaroniki żurawinowe4

 

Makaroniki żurawinowe

Wypieki Beaty
5 z 1 oceny
Porcje 30

Składniki
  

makaroniki:

  • 150 g zmielonych migdałów (najlepiej blanszowanych)
  • 150 g cukru pudru
  • 120 g białek (podzielone na 60 g + 60 g), w temperaturze pokojowej
  • 185 g cukru (podzielone na 150 g + 35 g)
  • 50 ml wody
  • opcjonalnie -czerwony barwnik w paście/żelu

krem żurawinowy:

  • 250 g serka mascarpone
  • około 100 g mrożonej lub świeżej żurawiny (można mniej)
  • około 2 łyżki cukru pudru - do smaku

Instrukcja
 

makaroniki:

  • Mielone migdały i cukier puder zmiksuj razem w malakserze, aż się dobrze połączą.
  • Przesiej mieszankę przez bardzo drobne sitko usuwając wszelkie większe kawałki migdałów (w to miejsce dosyp nowych, zmielonych - ja dosypałam łyżkę migdałów).
  • Dodaj 60 g białek (takich nie ubitych), dokładnie wymieszaj.
  • Teraz możesz dodać barwnik.
  • W misie miksera umieść pozostałe 60 g białek. Przygotuj 35 g cukru.
  • W małym garnuszku umieść 150 g cukru i 50 ml wody.
  • Wymieszaj i zagotuj.
  • W garnuszku umieść termometr cukierniczy i gotuj na średniej mocy palnika bez mieszania do osiągnięcia na nim temperatury 118º .
  • Gdy syrop osiągnie temperaturę 100º C zacznij ubijać przygotowane białka.
  • Gdy białka będą sztywne, to zmniejsz obroty, wsyp cukier i zmiksuj aż białka będą gęste i lśniące.
  • Gdy syrop osiągnie wymaganą temperaturę natychmiast ściągnij go z palnika i powoli, cienką strużką wlej syrop cukrowy do ubijanych białek - podczas tej czynności zmniejsz obroty miksera i zwiększ je ponownie, gdy wlejesz cały syrop.
  • Kontynuuj miksowanie przez kolejne 5 - 8 minut - do wystudzenia bezy.
  • Gotową włoską bezę dodaj w trzech porcjach do przygotowanej masy migdałowej - za każdym razem dokładnie wymieszaj masy. Wraz z mieszaniem masa będzie się robić coraz rzadsza. Przestań mieszać, gdy masa będzie spływać z łyżki gęstą wstążką.
  • Przełóż masę do worka cukierniczego z okrągłą końcówką lub z obciętym rogiem.
  • Trzymając worek prostopadle do blachy (wyłożonej papierem do pieczenia) wyciskaj ciasteczka o średnicy maksymalnej 3 cm - zachowaj ostępy, bo ciasteczka lekko się rozleją.
  • Wyciśnięte ciasteczka odstaw (bez przykrycia) do przeschnięcia - zajmie to około pół godziny (jeśli wierzch ciastka po dotknięciu palcem nie będzie się lepił, to oznacza, że można piec makaroniki).
  • Rozgrzej piekarnik do 160 stopni (na funkcji termoobieg) i piecz ciasteczka przez około 15 minut.
  • Po upieczeniu ostudź i dopiero wtedy ostrożnie zdejmij z papieru.

masa żurawinowa:

  • Żurawiny zmiksuj z cukrem pudrem.
  • Dodaj mus do serka mascarpone i krótko zmiksuj - dosłódź do smaku.
  • Kremem przełóż ciasteczka.
Sprawdzony przepis?Daj znać w komentarzu!