Bardzo lubię czas karnawału i Tłusty Czwartek, bo wtedy – nie wiem jakim cudem – wszelkie słodkości mają jakoś o wiele mniej kalorii :) Człowiek zje sobie pączka, chrupiącego faworka i od razu mu jakoś lepiej, lżej i weselej – czy też tak uważacie?

Możecie więc bez skrępowania i wyrzutów sumienia upiec sobie pączki (takie domowe są moim zdaniem o niebo lepsze od kupionych) i zjeść kilka, bo już niedługo karnawał się kończy i ostatki zbliżają się wielkimi krokami.

Pościć będziemy później – teraz można sobie trochę podogadzać :)

Zwykle na Tłusty Czwartek robię swoje ulubione pączki według przepisu Bożeny Dykiel, ale w tym roku skusiłam się pączki orzechowe i nie zawiodłam się na nich :)

Mielone orzechy (użyłam laskowe) dodajemy do ciasta drożdżowego – jeśli je wcześniej podprażycie na patelni lub w piekarniku aromat orzechów będzie jeszcze mocniejszy.

Jako nadzienie wykorzystałam gotową masę kajmakową, ale można też użyć marmoladę lub ulubiony dżem :)

Aby pączki były lekkie i puszyste należy ograniczyć ilość mąki używaną do podsypywania blatu – ja nawet zupełnie z niej rezygnuję i tylko smaruję blat olejem, aby ciasto nie przyklejało się do niego.

Ważna jest tu też temperatura smażenia – nie może być za wysoka, bo pączki będą się palić (a w środku pozostaną surowe), ale jeśli będzie za niska wtedy mocno nasiąkną tłuszczem. Najlepsza jest temperatura ok 170 stopni (jeśli nie macie termometru, to pilnujcie aby olej tylko lekko wrzał – z małymi pęcherzykami, jeśli jest ich dużo i są duże, to olej jest za ciepły).

 

pączki

pączki

pączki orzechowe_8

pączki orzechowe_7

pączki

Pączki orzechowe

Wypieki Beaty
5 z 1 oceny
Porcje 25 -30

Składniki
  

pączki:

lukier kajmakowy:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • około 100 g masy kajmakowej (użyłam to, co mi zostało po nadzianiu pączków)
  • kilka łyżek mleka

dodatkowo:

  • ok 1-1 ,5 litra oleju

Instrukcja
 

pączki:

  • Drożdże rozkrusz, zasyp cukrem i zalej mlekiem - wymieszaj, przykryj ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na około 20-30 minut.
  • W misie miksera umieść mąkę, mielone orzechy, cukier, rozpuszczone masło, jajka, alkohol i przyprawy.
  • Dodaj rozczyn drożdżowy i zagnieć ciasto - zrobiłam to mikserem - w razie konieczności możesz dodać trochę mleka.
  • Miskę z ciastem przykryj i odstaw na około godzinę do wyrośnięcia (możesz wstawić miskę do piekarnika z temperaturą ustawioną na 30-35 stopni - wtedy ciasto szybciej wyrośnie).
  • Wyrośnięte ciasto wyłóż na podsypany mąką lub posmarowany olejem blat (polecam tą drugą opcję - nadmiar mąki spowoduje, że pączki będą zbite i twardawe), krótko zagnieć.
  • Rękoma rozpłaszcz ciasto na placek o grubości około 1,5 cm, szeroką szklanką wycinaj krążki.
  • Na każdy krążek nałóż łyżeczkę nadzienia i dokładnie zaklej - gotowe kuleczki odkładaj na posmarowany olejem blat.
  • Przykryj pączki ściereczką i pozwól im podrosnąć przez około 30 minut.
  • W szerokim, ale niskim rondlu rozgrzej olej do temperatury około 170 stopni.
  • Smaż pączki na rumiano z obydwu stron (pączek będzie gotowy jeśli po wbiciu w niego wykałaczki będzie ona po wyjęciu sucha).
  • Gotowe pączki odsącz na ręczniku papierowym.

lukier:

  • Masę kajmakową dokładnie wymieszaj z 2-3 łyżkami mleka i dodaj do cukru pudru - zmieszaj razem, w razie konieczności dodaj jeszcze trochę mleka - lukier nie może być za rzadki, bo spłynie z pączków.
  • Posmaruj lukrem pączki i udekoruj wg uznania.
Sprawdzony przepis?Daj znać w komentarzu!

Przepis znalazłam na blogu Every Cake you bake, ale podaję z moimi zmianami.