Rogale świętomarcińskie jak z Poznania :)

poznańskie rogale świętego Marcina

 

Rogale świętomarcińskie to ulubiony wypiek Poznania. Tradycyjnie były pieczone w dniu św. Marcina, czyli 11 listopada, ale teraz można je kupić codziennie. Ja nie jestem z okolic Poznania, więc dużo czasu minęło zanim poznałam smak tych rogali, a muszę przyznać, że co roku jak o nich słyszałam w telewizji, to mnie wręcz nosiło, bo uwielbiam mak. Kilka lat temu miałam okazję spróbować oryginalnych rogali i się w nich zakochałam :)

Rok temu znalazłam na forum Mniam Mniam przepis na ten wypiek dodany przez Bajaderkę, zakupiłam biały mak (można go kupić w Jawo – link na moim blogu w Moich linkach) i upiekłam rogale. Muszę przyznać, że wzbudziły prawdziwą sensację wśród moich przyjaciół i wszystkich, którym było dane je spróbować :)

Już od samej listy składników cieknie ślinka – biały mak, marcepan, orzechy włoskie, migdały, kandyzowana skórka pomarańczowa ….

W tym roku też musiałam oczywiście je upiec :) Od razu przyznaję, że są one czasochłonne chociaż nieskomplikowane technicznie – ciasto najlepiej przygotować dzień wcześniej, bo powinno przeleżeć noc w lodówce. Z makiem też jest trochę zabawy, bo trzeba go zmielić (ja nie miałam elektrycznej maszynki i mieliłam odziedziczoną po mamie ręczną maszynką – mordęga i odciski na rękach, ale BYŁO WARTO :))

Jeśli zdołaliście dostać gdzieś biały mak, to koniecznie wypróbujcie ten przepis :)

Ja w tym roku zrobiłam tylko połowę porcji i wyszło mi 15 rogali po około 80 g każdy (robiłam mniejsze niż oryginalnie, bo takie wolę :))

 

rogale z białym makiem i migdałami  poznańskie rogale z białym makiem
 

rogale św. Marcina  rogale z makiem
A tu moje pierwsze zdjęcia tych pysznych rogalików – z 2012 roku :)

rogale marcinskie

Rogale świętomarcińskie – przepis do druku

poznańskie rogale świętego Marcina

Rogale świętomarcińskie

Wypieki Beaty
4.5 z 2 ocen

Składniki
  

składniki ciasta:

składniki nadzienia:

  • 30 dag białego maku
  • 10 dag marcepanu
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 10 dag orzechów włoskich
  • 10 dag zblanszowanych migdałów
  • 1-2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 2-3 łyżki gęstej śmietany
  • 3 podłużne biszkopty , pokruszone na okruszki

Instrukcja
 

wykonanie ciasta:

  • Drożdże rozpuść z cukrem w ciepłym mleku i odstaw do lekkiego wyrośnięcia.
  • W dużej misce umieść pozostałe składniki ciasta (daj tylko dwie rozpuszczone łyżki masła), dodaj wyrośnięty rozczyn drożdżowy i szybko zagnieć ciasto.
  • Uformuj je w kształt prostokąta (ja je lekko rozwałkowałam), połóż na podsypanej mąką blaszce, przykryj folią i wstaw do lodówki na godzinę.
  • Po tym czasie wyjmij ciasto, rozwałkuj na prostokąt gruby na około 1 cm, rozsmaruj na nim równomiernie miękkie masło (pozostaw margines około 2 cm), a następnie złóż na trzy jak kartkę papieru - najpierw jeden bok złóż w 1/3 do środka, a potem drugim końcem przykryj go z wierzchu, lekko rozwałkuj, przełóż na blaszkę i ponownie umieść w lodówce (na 45 minut).
  • Znowu rozwałkuj ciasto i złóż jak poprzednio i schłódź.
  • Powtórz wałkowanie jeszcze około 3 razy. Na koniec szczelnie przykryj i pozostaw w lodówce - najlepiej na całą noc.

wykonanie nadzienia:

  • Mak i orzechy sparz gorącą wodą, po 15 minutach odcedź i dobrze odsącz.
  • Zmiel dwukrotnie w maszynce razem z migdalami (ja ze względu na maszynkę ręczną zmieliłam mak trzykrotnie).
  • Marcepan rozetrzyj mikserem z cukrem pudrem, dodaj zmielony mak z bakaliami, okruszki biszkoptowe i posiekaną skórkę pomarańczową.
  • Dobrze wymieszaj, dodaj śmietanę - ale tylko tyle, by uzyskać dość zwartą, ale plastyczną masę. Masa nie może być zbyt płynna, ani za twarda.
  • Ciasto rozwałkuj na prostokątny placek o grubości około pół centymetra (ja sobie podzieliłam je na dwie części i każdą oddzielnie wałkowałam), potnij na trójkąty.
  • Rozsmaruj nadzienie zostawiajac mały margines na wszystkich bokach trojkata - zwijaj w rogaliki zaczynając od podstawy trójkąta.
  • Ułóż na wyłożonej pergaminem blasze, przykryj i zostaw do wyrosnięcia aż podwoją objętość, okolo 1 1/2 godziny (ja je wstawiłam na okres wyrastania do nagrzanego do 30 stopni piekarnika - już po godzinie były pięknie wyrośnięte :)).
  • Rozgrzej piekarnik do 180ºC, wyrośnięte rogale posmaruj jajkiem rozbełtanym z mlekiem i piecz okolo 20 minut, aż się ładnie zezłocą.
  • Wyjmij rogale na drucianą siateczkę i jeszcze ciepłe polej lukrem i posyp rozdrobnionymi migdałami.
  • Lukier możesz przygotować z cukru pudru i odrobiny ciepłej wody.
Sprawdzony przepis?Daj znać w komentarzu!