Przetwory domowe na słodko i wytrawnie

Kiedyś żadna szanująca się gospodyni domowa nie wyobrażała sobie, żeby nie narobić na zimę przetworów.

Teraz w erze supermarketów, gdzie wszystko stoi na półkach i musimy się przejmować sezonowością warzyw i owoców zapominamy o domowych przetworach.

Nie umiemy ich robić, albo po prostu nam się nie chce. Bo po pierwsze szkoda czasu, po drugie – bo często nie mamy gdzie te przetwory przechować.

Mieszkamy w blokach i trzymanie kilkudziesięciu słoików z przetworami nie wchodzi w grę.

Czy wy robicie jakieś przetwory?

Ja sama też mieszkam w blogu, ale robię przetwory. Na pewno nie w takich ilościach jak kiedyś moja mama, ale chociaż po kilka słoiczków każdego rodzaju.

Przede wszystkim zawsze muszą być ogórki kiszone – to co można dostać w markecie to jakaś pomyłka, która co najwyżej nadaje się do zupy ogórkowej i to też nie zawsze.

Moje dzieci (i my także) uwielbiają ogórki kiszone i żadne nie są tak dobre jak domowe. A na początku sezonu „ogórkowego”muszą być oczywiście małosolne ;)

Ostatnio pogoda jest bardzo kapryśna i ilości owoców oraz ich ceny są bardzo różne z roku na rok. Zwykle robię dżemy lub konfitury z owoców, które najlepiej obrodziły – z truskawek, malin, czy wiśni. To nasze ulubione „przetworowe” owoce.

I oczywiście takie owoce możecie również zamrozić, albo jeszcze lepiej przerobić część na nalewkę (kilka przepisów znajdziecie w dziale Napoje – między innymi na moją ukochaną nalewkę truskawkową).

Oto moje przepisy na domowe przetwory: